By odkryć jeden z najpilniej strzeżonych
na świecie przepisów, potrzeba czegoś
znacznie więcej niż szczęścia.


By odkryć jeden
z najpilniej strzeżonych
na świecie przepisów,

potrzeba czegoś
znacznie więcej niż szczęścia.




Tajemnica Coca Coli to jeden z najbardziej
skrywanych sekretów wszechczasów.


Trzymasz w ręku pamiętnik Ray’a,
chłopaka, który w wyniku bardzo niefortunnego zakładu wchodzi w posiadanie niezwykłej cennej wiedzy o tym
kultowym napoju. To pełna napięcia, a zarazem zabawna opowieść o wchodzącym w dorosłość, małomiasteczkowym
osiemnastolatku, który z zahukanego fajtłapy staje się
człowiekiem sukcesu. Pomaga mu w tym pewna piękna
dziewczyna i uczucie, jakie się między nimi rodzi.
Śmiech, wielkie emocje i jeszcze większe wyznania...

Czy odważysz się zajrzeć do czyjegoś pamiętnika?



Życie osiemnastoletniego Raya Thompsona nigdy nie było
łatwe, ale po maturalnym balu, podczas którego został na
oczach całej szkoły upokorzony przez ukochaną dziewczynę,
zmieniło się w koszmar. Załamany chłopak decyduje się
poszukać szczęścia w wielkim mieście, wychodząc
z założenia, że nawet takiego nieudacznika jak on musi
w końcu spotkać coś dobrego.

Praca w redakcji gazety ma być pierwszym krokiem do
sukcesu, a jednak szybko okazuje się, że nie wszystko idzie
zgodnie z planem… Ray, pragnąc zaimponować swojej
szefowej, postanawia zmierzyć się z ambitnym zadaniem
i odkryć przed czytelnikami dokładną recepturę coca-coli.
Nie przypuszcza nawet, jak bardzo próba zdobycia
najpilniej strzeżonego przepisu na świecie namiesza w jego
życiu. Zwłaszcza, gdy na drodze chłopaka stanie piękna
córka samego właściciela koncernu…

NAPISALI O KSIĄŻCE

 

Czy bawiłam się dobrze podczas lektury? Tak, raczej tak...
...To, w jaki sposób jest napisana (to swego rodzaju pamiętnik)
sprawiło, że czytało się ją dość szybko. Autor ciekawie włada
piórem - opowieść jest lekka,
niezobowiązująca ale jednocześnie jesteśmy
ciekawi tego CO BĘDZIE DALEJ.
 

Historie jakie przedstawia książka "Tajemnica Coca-Coli" przypominają mi trochę perypetie bohaterów popularnej serii filmów "American Pie", z tym że tu nie mamy roznegliżowanych studentek i planów "muszę kogoś zaliczyć". Niejednokrotnie uśmiechałam się czytając "Tajemnicę Coca-Coli" - to taka lekka pozycja, którą mogę polecić każdemu czytelnikowi, który chce przeczytać coś niezobowiązującego.

O AUTORZE

PATRONAT MEDIALNY



 

SPONSOR